Czy podczas spaceru zauważyłaś, że Twój pies na widok innego psa, zaczyna szukać miejsca, w którym może się wysikać? A może odsikuje w miejsca, w których wcześniej sikały inne psy. Czasem dokładnie w to samo miejsce, a czasem dalej od tego punktu. Często wtedy pies rozkopuje ziemię tylnymi łapami.
Zastanawiasz się, co to oznacza i czy powinnaś na to pozwalać? W tym artykule, rozwieje Twoje wątpliwości.
Czy pies sika, bo jest terytorialny?
Całkiem niedawno usłyszałam opinię pewnej opiekunki, że jej pies, który odsikuje innym psom, jest “bardzo terytorialny” a samo zachowanie według niej jest złe i niepożądane. Tymczasem odsikiwanie, czyli znaczenie moczem to jedno z najbardziej naturalnych zachowań psów. Nie jest zachowaniem problemowym i nie jest równoznaczne z terytorialnością czy dominacją, ani chęcią konfliktu. Oczywiście podczas znaczenia mogą występować inne sygnały, które można interpretować np. jako groźbę.
Znaczenie zapachem to forma komunikacji. I co najważniejsze – komunikacji, której psy potrzebują do budowania relacji, zbierania i przekazywania informacji, unikania i rozwiązywania konfliktów, zmotywowania drugiego osobnika do zmiany zachowania, budowania poczucia bezpieczeństwa i regulowania emocji (znaczenie może pomagać zrzucać napięcie emocjonalne).
Jeśli nie pozwolisz psu na rozmowę z innymi psami, może to prowadzić do:
- braku kompetencji społecznych,
- narastającej frustracji z powodu braku kontaktu z innymi psami,
- zachowań agresywnych w stosunku do innych psów,
- obniżonej pewności siebie,
- w dłuższej perspektywie do problemów behawioralnych, które będą objawiać się również poza spacerami.
Pies, który nie ma wpływu na sytuację i nie może korzystać ze swoich naturalnych narzędzi komunikacji, zaczyna wierzyć, że świat jest niebezpieczny, a on sam niekompetentny.
Jak psy witają się na spacerze?
Psy komunikują się ze sobą zanim dojdzie do kontaktu bezpośredniego, a często nawet nie potrzebują spotkania nos w nos. Do komunikacji wykorzystują różne sposoby, które wzajemnie się uzupełniają.
Do komunikacji używają:
- Postawy ciała (napięcie mięśni, ustawienie ogona, uszu, głowy, nastroszenie sierści)
- Subtelnego ustawienia ciała (odwracanie głowy, oblizywanie się, wysuwanie języka, spowalnianie ruchu, podkulenie ogona)
- Wokalizacji (szczekanie, warczenie, piszczenie)
- Komunikacji zapachowej (znaczenie moczem, kałem, gruczołami zapachowymi).
To właśnie zapach jest dla psa tym, czym dla człowieka rozmowa, czytanie gazety czy mediów społecznościowych – podstawowym źródłem informacji o świecie i innych istotach.
Dlaczego pies się tarza, sika i rozkopuje ziemię?
Psy pozostawiają informację o sobie, czyli znaczą za pomocą gruczołów zapachowych, które znajdują się w okolicy:
- pyska,
- uszu,
- łopatki,
- na grzbiecie,
- przy odbycie i genitaliach,
- wzdłuż sutków,
- między palcami.
Dlatego takie zachowania jak ocieranie się o przedmioty, ludzi, tarzanie się, rozkopywanie ziemi tylnymi łapami czy odsikiwanie, to nic innego jak pozostawianie informacji o sobie innym zwierzętom. Zapach to informacje takie jak: płeć, wiek, poziom stresu i zdrowia, stan hormonalny i oczywiście zaznaczenie swojej obecności. Psy, które znaczą, np. odsikując po innym psie, szczególnie w jego obecności, wykazują się wyższym poziomem odwagi, pozostawiając wyraźną informację o sobie.
Co mówi sposób znaczenia
Sposób w jaki pies znaczy, ma znaczenie komunikacyjne. Samiec, który bardzo wysoko i zdecydowanie unosi nogę, może próbować pokazać się jako pies większy, silniejszy i bardziej pewny siebie. Z kolei szybkie “byle jakie” odsikanie często służy jako pozostawienie informacji, przytrzymanie drugiego psa przy zapachu, co umożliwia odejście bez konfrontacji.
Suczki również znaczą. Czasami mogą podnosić nogę podobnie jak samce. Często intensywniejsze znaczenie możesz zaobserwować w okolicach cieczki.
Zarówno w u samców i suczek, znaczenie może mieć różne motywacje, nie oznacza to jednak od razu chęć dominacji czy prowokowania konfliktu. Może dotyczyć zaznaczania swojej grupy społecznej poprzez ocieranie się o opiekuna lub nieznaną osobę. Może być również próbą “przejęcia” opiekuna drugiego psa, demonstrują w ten sposób swoje możliwości “zobacz, mogę to zrobić”. Tarzanie się w określonym miejscu, może mieć na celu wyznaczenia granicy, pozostawienie informacji o sobie czy zaznaczenie swojej obecności w danej sytuacji społecznej lub na przedmiocie jako zaznaczenie ważnego zasobu. Czasami pies sika na konkretne miejsce, z którym wiąże jakiś dyskomfort lub napięcie emocjonalne z właścicielem tego przedmiotu.
Jak już wcześniej wspominałam, podczas znaczenia mogą pojawić się również inne sygnały, w tym ostrzegawcze czy grożące, takie jak marszczenie kufy, warczenie, usztywnienie ciała. Nadal jednak pozostają one elementem psiej komunikacji – psy korzystają z sygnałów agresywnych, aby ze sobą rozmawiać. Rolą opiekuna nie jest natychmiastowe przerywanie wszystkich takich zachowań. Powinien on potrafić ocenić cały kontekst sytuacji i nauczyć się, kiedy należy zwiększyć dystans. Jeśli to potrzebne – gdy pies ma problemy z innymi psami, powinien uczyć go kompetencji społecznych, najlepiej pod okiem specjalisty.
Dlaczego pies sika przy spotkaniu innego psa?
Psy korzystają z komunikacji zapachowej, gdy:
- nie chcą wchodzić w bezpośredni kontakt lub nie są na to gotowe,
- chcą najpierw zdobyć informację o drugim psie, ocenić sytuację, nie narażając się na konflikt czy niebezpieczeństwo. Dzięki pozostawionemu zapachowi pies może “sprawdzić” drugiego psa na odległość,
- drugi pies jest zbyt energiczny lub zbyt intensywny, a pozostawienie zapachu, np. poprzez sikanie, ma zachęcić psa do węszenia, zapoznania się z pozostawionymi informacjami, a tym samym do obniżenia pobudzenia emocjonalnego,
- są nie pewne, ostrożne czy lękowe, potrzebują więcej czasu, aby poczuć się bezpiecznie,
- chcą “zatrzymać” drugiego psa przy węszeniu, odwrócić uwagę od bezpośredniej interakcji, co umożliwia psu spokojne odejście,
- potrzebują więcej przestrzeni i kontroli nad sytuacją.
Dlaczego psy nie muszą się witać na spacerze?
Bardzo ważne jest to, że psy nie zawsze dążą do bezpośredniej interakcji, ale są do niej wysyłane przez opiekunów. Przykładem może być sytuacja, w której dwa psy mijają się na spacerze. Jeden z nich zwalnia lub nawet zatrzymuje się, zaczyna węszyć, znaczy moczem. Drugi pies może zachowywać się bardziej lub mniej intensywnie. Dla psów to już jest rozmowa. Opiekunowie często nie zwracają uwagi na sygnały psów i to czy chcą do siebie podchodzić, po prostu podchodzą do siebie bliżej i doprowadzają do kontaktu bezpośredniego – uważają, że psy powinny się “przywitać”.
Innym przykładem może być pies, który warczy, szczeka czy wyrywa się do drugiego psa, co wcale nie oznacza, że bardzo chce podejść. Jego zachowanie może oznaczać, chęć zdystansowania drugiego psa, a widząc wysokie pobudzenie emocjonalne opiekun powinien dać psu czas na jego obniżenie. Tymczasem pada częste zdanie “niech się przywita, on nic nie zrobi” i prowadzi go wprost na drugiego psa. W ten sposób odbiera psu możliwość wyboru formy kontaktu i zmusił go do interakcji, na którą nie był gotowy. Co więcej – psy z wysokim pobudzeniem emocjonalnym szybko mogą eskalować swoje zachowania, ponieważ już od samego początku są niespokojne.
Wymiana informacji zapachowych na odległość często wystarcza psom. Daje im poczucie większej kontroli nad sytuacją, swobodnego zwiększenia dystansu i zachowania poczucia bezpieczeństwa. Dla psa zatrzymanie się, oznaczenie miejsca lub skupienia się na węszeniu jest sposobem na powiedzenie “widzę Cię, ale nie chce bliższego kontaktu”. Choć może się wydawać, że psy wcale się nie widzą – rozmawiają ze sobą, mimo że fizycznie się nie spotykają.
Podsumowanie
Psy odsikują, tarzają się i ocierają – korzystają z komunikacji zapachowej na każdym spacerze. Umożliwia im to na zbieranie informacji o innych psach i pozostawianie własnych komunikatów na odległość. Często nie decydują się na interakcje nos w nos, pozostając przy komunikacji zapachowej, która daje im więcej przestrzeni, większą kontrolę nad sytuacją oraz możliwość swobodnego odejścia. Zachowania związane z pozostawianiem zapachu w różnorodny sposób stanowi naturalną i niezwykle ważną formę psiej komunikacji, która umożliwia im poznanie się, unikanie i rozwiązywanie konfliktów, regulowanie emocji i wiele innych. Oczywiście każda interakcja, może eskalować, dlatego tak ważna jest rola opiekuna. Aby reagować właściwie, konieczna jest znajomość psiego języka i umiejętność rozróżniania zachowań, które faktycznie wymagają interwencji.
Znaczenie poprzez sikanie nie są przejawem złośliwości, terytorialności czy dominacji. To narzędzie komunikacji i budowania relacji. Pies, który ma możliwość komunikowania się na odległość, lepiej radzi sobie emocjonalnie i potrafi stopniować swoje komunikaty, zamiast eskalować je do zachowań agresywnych. Decydując się na psa, bierzemy odpowiedzialność nie tylko za jego potrzeby fizyczne i emocjonalne, ale również za zrozumienie jego języka. A komunikacja zapachowa jest jednym z jego podstawowych elementów.
Daj sobie pomóc!
Pewnych rzeczy – po prostu nie widać „od środka” i trzeba spojrzeć na sytuację obiektywnie.
- Specjalista zauważy niuanse w waszej relacji, w emocjach i komunikacji,
- Pomoże wdrożyć zmiany, nawet drobne, które przyniosą różnicę w treningach,
- Czas działa na niekorzyść – im dłużej pies buduje negatywne skojarzenia tym trudniej z tego wyjść,
- Odpowie na Twoje pytania – nie ma głupich pytań.


