W poprzednim artykule omówiliśmy czynniki środowiskowe i emocjonalne w kontekście ciągnięcia podczas spacerów, zwracając uwagę na to, jak różne bodźce mogą wpływać na zachowanie psa na spacerze. Dziś skupimy się na praktycznych aspektach, które wspomogą Wasze spacery, a być może okażą się kluczowymi zmianami w codziennej rutynie.
Za krótka smycz
Niezależnie od rasy i wielkości, Twój pies potrzebuje przestrzeni i możliwości odejścia, chociażby po to, żeby załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. Gdy będziesz spacerować, ze smyczą krótsza niż 3 metry Twój pies będzie ciągnąć, próbując uzyskać większą swobodę. Zbyt duża kontrola z Twojej strony, może ograniczać naturalne potrzeby psa, co doprowadzi do frustracji, napięcia oraz niepokoju, potęgującego napięcie na smyczy oraz innych zachowań problemowych.
Bilans potrzeb
Gdy zaczynamy się zastanawiać, dlaczego pies ciągnie na smyczy, warto uwzględnić jego ogólne potrzeby, które maja wpływ na jego samopoczucie i sposób w jaki porusza się podczas spacerów.
- Sen i jego jakość
Niewyspany pies, to zły pies, jakoś tak to było 😊 Tak jak u ludzi, sen odgrywa ważną rolę w kwestii naszego samopoczucia. Zbyt mało snu oraz niska jego jakość będzie prowadzić do nieprawidłowego funkcjonowania organizmu, w tym do frustracji, nadmiernej wrażliwości na bodźce. Pies będzie gorzej radził sobie z codziennymi wyzwaniami, będzie bardziej podatny na stres – a to może przejawiać się m.in. napięciem smyczy podczas spaceru.
Aby zapewnić psu odpowiednią ilość i jakoś snu, warto zadbać o odpowiednie miejsce do spania. Odizolowane od codziennych od hałasu i codziennego zgiełku, które zakłócają sen. Legowiskiem może być specjalna klatka, o odpowiednich rozmiarach lub stolik nakryty kocem, ustawiony w pokoju, który nie jest centrum naszego domu, np. sypialnia. Najlepiej unikać takich miejsc jak kuchnia, gdzie dźwięki sprzętów kuchennych, częste ruchy domowników czy gości mogą zakłócać sen psa.
- Swoboda eksploracji
Spacer to czas, w którym pies nie tylko załatwia swoje potrzeby fizjologiczne, ale także zbiera informacje pozostawione przez psich kumpli, wrogów, poznaje nowe zapachy. Węszenie, kopanie, bieganie – to naturalne zachowania, które każdy pies posiada w swoim repertuarze, dzięki nim wraca do równowagi emocjonalnej. Gdy pozwalamy naszemu psu, wybieranie ścieżek spacerowych, przyczynimy się do jego lepszego samopoczucia. Dodatkowo pies może budować poczucie sprawczości i autonomię – będzie sobie lepie radził w nowych sytuacjach i będzie samodzielny. Ponadto pies będzie chętniej podążać za opiekunem.
3. Załatwienie potrzeb fizjologicznych
Pies może ciągnąć na smyczy, ponieważ po prostu nie jest w stanie już wytrzymać – potrzebuje załatwić swoje potrzeby fizjologiczne. W takich sytuacjach pies może stać się bardziej spięty i zdeterminowany, by znaleźć odpowiednie miejsce, co może przejawiać się w ciągnięciu na smyczy. To naturalna reakcja, wynikająca z fizjologicznych potrzeb, które muszą zostać zaspokojone.
Niektóre psy potrzebują trochę więcej czasu, by znaleźć odpowiednie miejsce do załatwienia swoich potrzeb, podczas gdy inne potrafią zrobić to praktycznie od razu po wyjściu z bloku. Każdy pies ma swoje preferencje co do odpowiedniego miejsca – jeden pies będzie wolał wysokie krzaki, a drugi miejsce blisko domu. Zanim pies znajdzie odpowiednie miejsce, może napinać smycz.
Warto też zastanowić się, czy pies nie ma zbyt długiej przerwy pomiędzy spacerami. Zbyt rzadkie wychodzenie na spacery może prowadzić do napięcia i dyskomfortu. Dodatkowo, stan zdrowia psa, jak również przyjmowane leki, mogą wpływać na częstotliwość jego potrzeb fizjologicznych.
Niejednokrotnie można zobaczyć psa na 1,5-metrowej smyczy, który desperacko próbuje obwąchać kawałek trawnika, a długość smyczy mu na to nie pozwala. Opiekun w takiej sytuacji jest zirytowany, nie rozumiejąc, że pies po prostu chce realizować swoje naturalne potrzeby. To częsty widok, który pokazuje, jak ważne jest dostosowanie długości smyczy do potrzeb psa.
Jeśli Twój pies ciągnie na smyczy, warto również trenować hasła uczące go bycia blisko opiekuna. Nagradzanie psa za samodzielne wybieranie podążania obok opiekuna np. po załatwieniu swoich najważniejszych spraw oraz pokazanie mu, że bliskość z opiekunem się opłaca, może znacząco poprawić komfort wspólnych spacerów. Jednak zanim rozpoczniesz trening, zastanów się, dlaczego właściwie Twój pies ciągnie?
Oprócz aspektów technicznych i biologicznych, warto również uwzględnić środowisko oraz emocje psa, o których pisałam w poprzedniej części – https://pieskownik.pl/dlaczego-pies-ciagnie-na-smyczy/.
Potrzebujesz wsparcia podczas spacerów? 🐾
Umów się na indywidualny spacer treningowy, podczas którego pomogę Ci dobrać najlepsze rozwiązania dla Twojego psa!

