Teoria Dominacji – mit, który nadal szkodzi psom

Słyszałeś kiedyś takie porady? 

„Jedz przed psem!”, 
„Zawsze przechodź przez drzwi pierwszy!”, 
„Pies musi wiedzieć, kto tu rządzi!”, 
„Chwyć go za kark i dociśnij do ziemi – tak robi jego matka!” 

Brzmi znajomo? 

Tego typu zalecenia pochodzą z przestarzałej teorii dominacji, która przez lata wpajała właścicielom przekonanie, że pies nieustannie próbuje przejąć kontrolę nad domem, rodziną i życiem. Teoria dominacji przez lata zatruwała życie ludzi, psów i ich relacje. Dziś wiemy, że to nie tylko nieprawda, ale i szkodliwy mit. 

Skąd się wzięła teoria dominacji? 

Początki tej tezy sięgają lat 90., kiedy to John Fisher wydał książkę „Okiem psa”. W której opisał teorię dominacji, według której psy, jako potomkowie wilka, dążą do przejęcia “przywództwa” i chcą być “alfą” w stadzie. Zgodnie z tą teorią, opiekun, musi je zdominować, aby na to nie pozwolić i nie dać sobie “wejść na głowę”. 

Fisher opierał się na błędnie przeprowadzonych badaniach wilków trzymanych w niewoli. Zaobserwowano wtedy, że wilki walczą i rywalizują o przywództwo z samcem Alfa. Jednak te obserwacje były błędne – jak Fisher później sam przyznał. Zachowania wilków były wynikiem sztucznego i nienaturalnego środowiska. Nie miały nic wspólnego z strukturami rodzinnymi, w których żyją wilki, a poszczególne osobniki, nie dążą do zdominowania samca alfa. 

Wilk to nie pies 

Tak, to prawda, pies pochodzi od wilka, ale na przestrzeni tysięcy lat zmienił się diametralnie, ewoluował u boku człowieka – genetycznie i behawioralnie. Dziś pies jest gatunkiem społecznym, które nie chce nami rządzić, ale potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, jasnych zasad i przewidywalności. 

W naturze wilki nie tworzą brutalnych gangów, w których każdy walczy o władze 😊 Tworzą watahę – grupę rodzinną, w której każdy osobnik ma swoją rolę. Para alfa – to po prostu rodzice, którzy zarządzają rodziną – jako jedyni w z całego stada mają prawo się rozmnażać. Ich potomstwo – jest podporządkowane parze Alfa – mogą rywalizować między sobą o hierarchię, ale nie robią tego z samcem Alfa. Młode wilki opuszczają grupę rodzinną w wieku ok. 20 miesięcy. Jest też osobnik Beta – piastun szczeniąt. Opiekuje się nimi, gdy zostanie wykarmiony przez matkę, do okresu dojrzewania. Jest też osobnik Omega, który na stałe lub czasowo jest oddalony od grupy rodzinnej. 

Hierarchia u wilków jest “płynna i rozmyta”, nie ma tam krwawej rywalizacji o władze. W 2016 roku sam John Fisher obalił własną teorię o dominacji w książce “Think Dog” – napisał w niej o nowych obserwacjach wilków w naturalnym środowisku. 

Co to dla nas oznacza? 

Jak już wspominałam wcześniej, pies jest istotą społeczną – chce z Tobą współpracować i ciężko byłoby mu przeżyć w samotności. Nie tylko ze względu na trudności w zdobywaniu pożywienia, ale również bez odpowiedniej opieki zdrowotnej. 

To my ludzie przejmujemy rolę opiekunów: 

  • My decydujemy, kiedy pies będzie jadł, 
  • My decydujemy o porach i długości spacerów, 
  • Dbamy o jego zdrowie, bezpieczeństwo i potrzeby. 

Wspólnie tworzymy grupę społeczną, nie musimy dominować psa, on i tak jest już zależny od Nas. Powinniśmy go rozumieć i prowadzić – z empatią, ale i konsekwencją. 

Czy w takim razie “dominacja” istnieje? 

Słowo “dominacja” nabrało negatywnego zabarwienia. Oznacza “ustawienie psa” niżej siebie w hierarchii (“pies musi wiedzieć, gdzie jest jego miejsce). Tymczasem wiele zachowań, które dla nas mogą oznaczać “dominację”, wynikają zupełnie z innych motywacji, np. z wygody, naturalnych potrzeb, ciekawości czy braku umiejętności regulacji emocji. Przykładowo, pies, który kładzie się w łóżku opiekuna, nie chce nim zawładnąć, a wybiera to miejsce, bo mu wygodnie, jest ciepło, widzi lepiej co dzieje się w mieszkaniu. Łózko jest też miejscem, gdzie znajduje się najwięcej Twojego zapachu. 

W przypadku zachowań na linii pies-pies, najczęściej zachowania które prezentują psy, polegają na rywalizacji, próbie sił (kto jest szybszy, silniejszy), testowaniu siebie nawzajem lub mają podłoże lękowe.  

Przykładami zachowań, które dla nas mogą oznaczać dominację mogą być: 

  • Położenie głowy przez psa na łopatce drugiego – najczęściej oznacza testowanie drugiego psa, chęć zatrzymania lub unieruchomienia. 
  • Ruchy kopulacyjne – oznaczają najczęściej próbę zatrzymania, wymuszenie, zakończenia danego zachowania, np. bardzo szybkiego biegania, przytulania się opiekunów lub odreagowanie emocji. 
  • Wyprostowana, napięta sylwetka, na wyprostowanych łapach, najeżona sierść i wpatrywanie się w zbliżającego się psa – najczęściej oznacza grożenie, “nie podchodź”, pies chce pokazać, że jest duży i silny. Chce odstraszyć potencjalne zagrożenie. 
  • Warczenie na człowieka lub innego psa – jeden z pierwszych komunikatów jakie pies wysyła, kiedy chce ostrzec, “przekraczasz moje granice, odejdź”. 

Jeśli chodzi o sygnały jakie pies wysyła w stronę drugiego psa lub człowieka, jest to bardzo obszerny temat. Różne zachowania mogą mieć różne znaczenia, w zależności od kontekstu sytuacji, od innych sygnałów jakie wysyła pies, m.in. od ustawienia ciała, napięcia mięśni. 

Dlaczego teoria dominacji szkodzi? 

Metod “dominacyjnych” jest wiele. Jedną z nich, chyba najbardziej znaną jest karcenie psa poprzez złapanie go za kark i przyciśnięcie do ziemi. To metoda na wzór psiej matki, która wyznacza w ten sposób granice swoim szczeniakom, ale trzeba pamiętać, że: 

  • Robi to nie używając takiej siły, jaką człowiek musi włożyć w to, aby psa powalić na ziemię, 
  • Komunikuje się ze szczeniakiem i ostrzega go dużo wcześniej, 
  • Nie robi tego z agresją. 

Opiekun, który stosuje taką metodę, nadużywa swojej siły i niszczy relację. Pies traci poczucie bezpieczeństwa, nie ma możliwości komunikowania się, bo zostaje „zdominowany”.

To nie uczy go to posłuszeństwa i współpracy, a wyuczonej bezradności. Z czasem może stać się lękowy, wycofany, a nawet agresywny w stosunku do ludzi i ich rąk. 

Co robić zamiast dominować? 

To, jak pies się zachowuje, jest dla Ciebie ważną informacją. Twoim zadaniem, jest zrozumieć, dlaczego pies zachowuje się w określony sposób, a potem mu pomóc. Jeśli pies warczy, szczeka, rzuca się, unika czy zamiera, to sygnał, że czegoś mu brakuje: 

  • Kompetencji społecznych, 
  • Strategii radzenia sobie ze stresem, 
  • Umiejętności regulacji emocji, 
  • Doświadczenia, poczucia bezpieczeństwa, wsparcia. 

Zawsze jest powód, dla którego pies zachowuje się w dany sposób – zaczynając od stanu zdrowotnego, braku zaspokojenia potrzeb indywidualnych, aż po brak znajomości innego zachowania.  

Aby organizm psa funkcjonował prawidłowo potrzebuje solidnych fundamentów i zaufania w relacji z opiekunem: 

  • Komunikuj się z psem – ucz się jego mowy ciała i subtelnych sygnałów, 
  • Zaspokajaj jego indywidualne potrzeby – pożywienie i spacery to nie wszystko. Psy potrzebują również stymulacji umysłowej, kontaktów społecznych, odpowiedniej ilości odpoczynku i wiele innych, 
  • Wyznaczaj granice – bez przemocy, konsekwentnie, zrozumiale. Granice mają budować poczucie bezpieczeństwa a nie strach.
  • Zidentyfikuj przyczynę zachowania – jeśli pies szczeka, nie pytaj, jak go tego oduczyć. Zadaj sobie pytanie: dlaczego szczeka? Co wywołało reakcję, co się stało przed tym zachowaniem?
  • Ucz nowych pożądanych zachowań – jeśli pies skacze podczas zakładania szelek, nie karć go. Zamiast tego pokaż mu jak ma się zachować – nagradzaj go gdy stoi na czterech łapach
  • Ucz się! – czytaj, pytaj specjalistów. 

Podsumowanie 

Obecnie mamy dostęp do ogromnej wiedzy na temat psiej komunikacji, zachowania, emocji czy procesów uczenia się. Wiemy, że pies nie potrzebuje, pana z zależną ręką, tylko przewodnika, partnera i przyjaciela. Kogoś, kto pomoże mu zrozumieć świat, pokaże, jak radzić sobie z trudnymi emocjami i sytuacjami, będzie jego wsparciem, zapewni mu poczucie bezpieczeństwa, stabilności i przewidywalności. 

Do modyfikacji zachowań nie potrzebujesz dominacji. Potrzebujesz pracy, umiejętności komunikowania się, konsekwencji i empatii. Każde zachowanie psa to szansa na rozwój, nie pretekst do unikania problemu czy tłumienia go siłą. 

Zadaj sobie pytanie: czego go jeszcze nie nauczyłam i co mogę zrobić, aby pomóc mojemu psu lepiej funkcjonować w naszym wspólnym świecie? 

Twój pies zachowuje się w sposób, który Cię niepokoi?

Nie czekaj, aż problem się pogłębi.

Umów się na szkolenie indywidualne psa i opiekuna, podczas którego: 

  • Przyjrzymy się, co stoi za zachowaniem Twojego psa,
  • Będziesz się uczyć jak radzić sobie w sytuacjach domowych i spacerowych,
  • Pokażemy psu krok po kroku, jak reagować na bodźce inaczej,
  • Otrzymasz konkretne narzędzia i wskazówki, a także obszerne zalecenia,
  • Odpowiem na Twoje pytania – nie ma głupich pytań

Chcesz umówić się na szkolenie indywidualne?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *